Tomasz Łukaszewicz

Wywiad z Alešem Pipanem, trenerem koszykarskiego klubu Anwil Włocławek

Jak długo jest pan w Polsce?

Minęły dwa miesiace, odkąd przyjechałem do Polski i pracuję jako trener Anwilu we Włocławku.

Czy to pana pierwszy pobyt w Polsce?

Jestem po raz pierwszy w roli trenera w polskim klubie, ale byłem tu już wcześniej jako trener słoweńskich klubów, gdy graliśmy na różnych turniejach międzynarodowych. Byłem we Wrocławiu, kiedy graliśmy przeciw drużynie Śląska, byłem też jako trener reprezentacji Słowenii, kiedy graliśmy mecz przeciw Polsce we Wrocławiu.

Jak się panu tu podoba?

Myślę, że Polska to piękny kraj, ludzie też są w porządku, chociaż teraz trochę tęsknię za domem i rodziną, a także za moją Słowenią.

Jaka jest różnica między polską i słoweńską koszykówką?

Znacząca. Myślę, że w Polsce gra się wyjątkowo dobrą koszykówkę. W polskiej lidze jest co najmniej dziewięc klubów, które rywalizują ze sobą na podobnym poziomie. Ta liga jest bardzo silna, także nigdy nie wiesz, co cię czeka na wyjeździe, czy też w domu. Drużyny są wyjątkowo wyrównane i myślę, że poziom jest w Polsce wyższy.

Kto zostanie mistrzem Polski?

Ciężko jest przewidzieć, kto będzie mistrzem Polski. Myślę, że głównym faworytem jest bez wątpienia Prokom Trefl Sopot, chociaż są tu dwa, jeśli nie trzy kluby, do których zaliczamy się także my, Anwil, które chcą pomieszać im szyki. To znaczy, że także my liczymy na to, że zajmiemy pierwsze miejsce. Zrobimy wszystko, żeby zagrać w finale.

A kto zajmie pierwsze miejsce na Mistrzostwach Europy w koszykówce?

Również na to pytanie ciężko jest odpowiedzieć. Myślę, że faworytami są Hiszpanie, którzy w zeszłym roku na własnym terenie zdobyli tytuł mistrzowski. Myślę, że oni są głównymi faworytami. Pomimo tego, grupa kandydatów do zajęcia pierwszego miejsca jest bardzo szeroka, to znaczy, że jest wiele państw, które liczą na medale.

A co z Polską i Słowenią?

My gramy w tej samej grupie. To jest ciężka grupa, w której są Francja, Polska, Słowenia i Włochy. Oczekujemy ciężkich i dobrych spotkań. Mam nadzieję, że my, Słoweńcy, wygramy jak najwięcej spotkań w tej grupie i zakwalifikujemy się do następnej fazy turnieju.

Dziękuję bardzo.

Dziękuję.

Gdynia, luty 2007

Tomasz Łukaszewicz

Intervju z Alešem Pipanom, trenerjem košarkaškega kluba Anwil Włocławek

Kako dolgo ste že na Poljskem?

Dva meseca je, odkar sem prišel na Poljsko in delam kot trener v Anwilu v Wroclawku.

Ste prvič na Poljskem?

Prvič sem prišel kot trener poljskemu klubu, bil sem pa že prej tu kot trener slovenskih klubov, ko smo igrali na raznih mednarodnih tekmovanjih, bil sem v Wroclawu, ko smo igrali proti Ślonsku, bil sem tukaj tudi kot trener slovenske reprezantance, ko smo igrali tekmo v Wroclawu proti reprezentanci Poljske.

Ali Vam je tukaj všeč?

Mislim, da je Poljska krasna država oz. dežela, tudi ljudje so v redu, vendar vseeno malo pogrešam dom in družino in tudi svojo Slovenijo.

Kakšna je razlika med poljsko in slovensko košarko?

Velika. Mislim, da se na Poljskem igra izredno dobra košarka. V poljski ligi je vsaj devet klubov, ki se enakovredno kosajo drug z drugim. Ta liga je zelo močna, tako da nikoli ne veš, kaj te čaka na gostovanjih oz. kaj te čaka doma. Izredno izenačene ekipe so in mislim, da je kvaliteta na strani Poljske.

Kdo bo prvak Poljske?

Težko je predvideti, kdo bo prvak Poljske. Mislim, da je glavni favorit vsekakor Prokom Treffl iz Sopota, vendar sta tu vsaj dva, če ne trije klubi, kamor spadamo tudi mi, Anwil, ki bi jim želeli pomešati račune. To pomeni, da tudi mi računamo na to, da bi bili prvi. Naredili bomo vse, da bi igrali v finalu.

Kdo pa bo prvi na evropskem prvenstvu v košarki?

Tudi na to vprašanje je težko odgovoriti. Mislim, da so favoriti Španci, kajti Španci so lansko leto na domačem igrišču osvojili naslov prvaka. Mislim, da so oni prvi favoriti. Kljub temu je krog favoritov za prvo mesto zelo širok, se pravi, da je veliko držav, ki lahko posegajo po medaljah.

Kaj pa Poljska in Slovenija?

Mi igramo v isti skupini. To je težka skupina, v kateri so Francija, Poljska, Slovenija in Italija. Pričakujemo težke in dobre tekme. Jaz upam, da bomo Slovenci zmagali čim več tekem v tej skupini in se uvrstili v nadaljne tekmovanje.

Hvala Vam.

Hvala.

Gdynia, februar 2007