Mitja Čander

Filmy i książki

Liczne powiązania pomiędzy filmem i książką są obecne również na gruncie słoweńskim. W końcu w obu przypadkach chodzi o narracyjny typ sztuki. Typ, który na dłuższą metę nie znosi zbyt dużego dystansu. Po odzyskaniu niepodległości w obu dziedzinach pojawiła się nowa fala twórców, którzy w większości z dużym zapałem na nowo podjęli się opowiadania fabuły. Transformacja pełna absurdu, indywidualizm, wirtualizacja świata, próby dotarcia do czegoś, co byłoby autentyczne. Te i inne czynniki spowodowały, że zarówno w młodym filmie jak i w młodej literaturze słoweńskiej zauważalne jest wyraźne przejście w stronę weryzmu, odejście od intelektualizmu i artyzmu oraz chęć uchwycenia rzeczywistości, chociaż jest to często tylko rzeczywistość intymna. Z małych historii wyłania się wizja rozbitego świata, opowiadanie historii to próba okopania się w ostatniej twierdzy, jaką jest prywatność. Mógłbym tu wymienić takich pisarzy jak, Jani Virk, Maja Novak, Andrej Morovič, Andrej Skubic, Andrej Blatnik, Polona Glavan, Mojca Kumerdej, Suzana Tratnik, Vlado Žabot, Feri Lainšček, Dušan Čater i innych. W literaturze możemy zauważyć liczne wpływy filmu, zarówno pod względem formy jak i treści. W jednej z najbardziej interesujących powieści, w Psim Tangu Aleša Čara (Pasji tango, 1999) spotykamy nawet film rysunkowy. Z kolei ekranizacji dzieł literackich w ostatnim czasie nie powstało zbyt wiele, a w każdym razie nie są to kluczowe filmy tego okresu. Nie powstają już takie filmy jak na przykład Taniec w deszczu Boštjana Hladnika (1961) czy Do zobaczenia na następnej wojnie (Nasvidenje v naslednji vojni) Živojina Pavlovicia (1980). Może zresztą nie jest to tak istotne. Zapewne bardziej poruszające są dylematy łączące twórców obu sztuk: czy głębiej zanurzyć się w subiektywizm, odejść w stronę metafizycznego wizjonerstwa, czy może zakreślić obraz socjalny nie uciekając od problemów społecznych. Jest to tylko jeden z wielu dylematów, które obecnie, po pierwszej twórczej euforii i po w gruncie rzeczy odniesionym sukcesie społecznym, zajmują filmowców i literatów. Podobny jest także otaczający ich kontekst historyczny. Skończyły się czasy euforii młodego państwa i posttotalitarnej demokratyzacji. Nadszedł czas trzeźwego bilansu okresu transformacji. Filmy i książki idą tropem pewnych historii, które oprócz wszystkich innych walorów staną się z pewnością dowodami koronnymi dwuznacznego obrazu pewnego okresu.

Mitja Čander
krytyk literacki i eseista, redaktor
felietonista, dramaturg
i autor scenariuszy do filmów dokumentalnych

Mitja Čander

Filmi in knjige

Plodne korespondence med filmom in literaturo so tudi na Slovenskem stalnica. Nenazadnje gre za dve narativni umetnosti. Prevelike razpršenosti na dolgi rok enostavno ne preneseta. V poosamosvojitvenem času se je na obeh področjih uveljavil nov val ustvarjalcev, ki se je večinom s posebno vnemo ponovno lotil pripovedovanja zgodb. Tranzicija z vsemi svojimi absurdi, individualizem, virtualizacija sveta, poskusi prebojev v nekaj, kar bi naj bilo avtentično. Morda je vse to in še kaj pripomoglo k temu, da je tako v mlajši literaturi kot v mlajšem filmu opazen določen premik k verizmu. Določen odmik od intelektualizma in artizma. Želja po obkoljevanju resničnosti, pa čeprav pogosto tiste intimne. Skozi majhne zgodbe se izrisuje vizija razstreljenega sveta, iskanje oporišč v zadnji trdnjavi, zasebnosti. Naj omenim Janija Virka, Majo Novak, Andreja Moroviča, Andreja Skubica, Andreja Blatnika, Polono Glavan, Mojco Kumerdej, Suzano Tratnik, Vlada Žabota, Ferija Lainščka, Dušana Čatra in druge. V literaturi lahko opažamo številne filmske vplive, vse od oblikovnih do sižejskih. V enem od najbolj zanimivih romanov, Čarovem Pasjem tangu (1999), opazimo celo risanko. Po literarnih predlogah pa je bilo v zadnjem času posnetega bolj malo, vsekakor ne ključni filmi tega časa. Torej se ša nista zgodila denimo Ples v dežju (Boštjan Hladnik, 1961) ali Nasvidenje v naslednji vojni (Živojin Pavlovič, 1980). Morda pa to niti ni toliko pomembno. Gotovo so bolj vznemirljive dileme, ki družijo ustvarjalce z obeh polj. Se ša bolj zavrtati v subjektivizem, oditi v metafizično vizionarstvo ali morda zarisati portret družbe in s tem privzeti socialno noto? To je le ena od dilem, ki ta trenutek, po prvi ustvarjalni evforiji in konec koncev tudi družbeni uveljavitvi, obsedajo filmaše in literare. Nenazadnje je tudi historični kontekst, ki jih obkroža, podoben. Konec je evforičnosti mlade države in posttotalitarne demokratizacije. To je čas streznjevanja ob tranzicijskih bilancah. Filmi in knjige so na sledi zgodbam, ki bodo ob vsem drugem gotovo tudi kronski dokazi za dvoumno sliko neke dobe.

Mitja Čander
literarni kritik in esejist
kolumnist, urednik, dramaturg
in pisec scenarijev za dokumentarne filme