Zdenko Matoz

Stadion w lublańskich Stožicach podbili też muzycy

Chociaż sobotnie niebo cały dzień wskazywało na deszcz, chmury się wstrzymały, a publiczność na długo oczekiwanym koncercie Siddharty nie przemokła. Stadion Stožice okazał się być w pełni odpowiednim obiektem do tego rodzaju spektakli, pomimo że kompleks wciąż jeszcze jest częściowo w budowie, a na parkingu ciężko odnaleźć swój samochód.

Grupa Siddharta nie sprzedała kompletu biletów na koncert na stadionie Stožice, co dla niektórych wydawało się być wiadomością dnia. W rzeczywistości wiadomością dnia było to, że Siddharta zagrała koncert w wysokobudżetowej produkcji, obejmującej zarówno nagłośnienie, jak też oświetlenie, pirotechnikę oraz tancerzy i tancerki. Grupa przygotowała ponad trzygodzinny program, co jest w przypadku ich koncertów rzadkością. Gitarzysta Primož Benko, klawiszowiec Tomaž O. Rous, basista Jani Hace, perkusista Boštjan Meglič oraz wokalista i gitarzysta Tomi Meglič byli dobrze dysponowani, pomimo ciśnienia i ciężaru, jaki na siebie wzięli przy okazji koncertu na stadionie o pojemności 20 tysięcy widzów. Stadion zapełnił się w połowie, a każdy z widzów otrzymał fosforoscencyjne światełko, co stworzyło specjalny efekt i będzie widoczne także na DVD, które ukaże się jesienią razem z nowym albumem. Siddharta zdecydowała bowiem, że nagra 12 nowych utworów, które już wcześniej przedstawiła na swojej stronie internetowej – zaczęli kompozycją Malishka na żywo – a nazwali go Vi. Program ułożyli w ten sposób, że między nowe utwory wpletli nieco starsze i znane, tak więc nie było większych dramatycznych załamań. Koncert rozpoczął się utworem Napoj, a zakończył Vojną idej, rozbijaniem gitary przez Tomiego i fajerwerkami.

Siddharta Stožice
Fot. Mavric Pivk

Na koncert nie przywlekli połowy słoweńskiej sceny muzycznej. Bardzo uważnie dobierali gości. Josipa Lisac, chorwacka diva muzyczna, zaśpiewała razem z Tomim po słoweńsku utwór Neon. Jej obecność jest wynikiem tego, że basista Siddharty Jani Hace napisał wielki hit Živim po svome, za który Chorwatka otrzymała najważniejszą muzyczną nagrodę w swoim kraju - Porin. Innymi gośćmi był zespół Laibach, grupa, która redefiniowała słoweńską twórczość rockową i odniosła największy sukces eksportując słoweńską muzykę za granicę. Bezbłędnie odegrali remiks utworu B Mašina z albumu Silikon Delta.

Siddharta swój nowy album nazwała Vi. Jest to ukłon w stronę publiczności i podziękowanie za otrzymywane wsparcie. Ich energia sprawia, że są silni…

Źródło:
www.delo.si
Przekład: Tomasz Łukaszewicz

Zdenko Matoz

Stadion v ljubljanskih Stožicah so osvojili še glasbeniki

Siddharta StožiceČeprav je sobotno nebo ves dan kazalo na dež, so se oblaki vzdržali, tako da občinstvo na težko pričakovanem koncertu Siddharte ni bilo namočeno. Stožiški stadion se je izkazal kot povsem primeren prostor za tovrstne spektakle, čeprav je kompleks še vedno na pol gradbišče in je na parkirišču težko najti svoj avto.

Skupina Siddharta ni razprodala koncerta na stadionu v Stožicah in nekaterim se je to zdelo novica dneva. V bistvu pa je novica dneva, da je Siddharta koncert izpeljala v visokoproračunski produkciji, ki je zajela tako ozvočenje kot lučni park, pirotehniko ter plesalce in plesalke. Pripravili so več kot tri ure programa, kar je dolžina koncerta, ki ga izvedejo le redki. Kitarist Primož Benko, klaviaturist Tomaž O. Rous, basist Jani Hace, bobnar Boštjan Meglič ter pevec in kitarist Tomi Meglič so bili dobro razpoloženi, ne glede na pritisk in breme, ki so si ga naložili s koncertom na stadionu za 20.000 obiskovalcev. Stadion se je zapolnil za dobro polovico, vsak od obiskovalcev pa je dobil fosforescentno lučko, kar je dajalo poseben učinek in bo opazno tudi na devedeju, ki bo jeseni izšel skupaj z novim albumom. Siddharta se je namreč odločila, da bo posnela novih 12 pesmi, ki jih je že prej predstavila na svoji spletni strani -- začeli so s skladbo Malishka v živo --, naslovili pa so ga Vi. Program so sestavili tako, da so med nove pesmi uvrstili precej starejših in znanih, tako da ni bilo večjih dramaturških padcev. Začeli so s skladbo Napoj in končali z Vojno idej, Tomijevim razbijanjem kitare in ognjemetom.

Na koncert niso privlekli polovice slovenske glasbene scene. Goste so izbrali zelo skrbno. Josipa Lisac, hrvaška glasbena diva, je v slovenščini skupaj s Tomijem zapela skladbo Neon. To gostovanje je nastalo, ker ji je Siddhartin basist Jani Hace napisal veliko aktualno uspešnico Živim po svome, za katero je prejela porina. Drugi gostje so bili Laibach, skupina, ki je redefinirala slovensko rockovsko ustvarjalnost in postala ena najbolj uspešnih, ki je ponesla slovensko glasbo v svet in je brez zadržkov prispevala remiks skladbe B Mašina za album Silikon Delta.

Novi album so naslovili Vi, posvetili ga bodo občinstvu zaradi vse podpore, ki jo dobivajo. Njihova energija jih dela močne ...

Vir:
www.delo.si
Fot. Mavric Pivk