Valentin Vodnik (1758-1819)

Valentin Vodnik – pierwszy słoweński pisarz i poeta – wywodzi się z kręgu Zoisa. Urodził się w miejscowości Zgornji Šiški koło Lublany. Do szkoły uczęszczał najpierw w Lublanie, potem stryj Marcel przygotowywał go do szkoły jezuickiej w Novem Mestu. Wstąpił do zakonu franciszkanów i ukończył teologię. Kiedy Józef II rozwiązał zakony, Vodnik został duchownym na prowincji. Cały czas pogłębiał swoją wiedzę i uczył się języków, w szczególności francuskiego i włoskiego, choć interesował się również językami słowiańskimi.
Žiga Zois zainteresował go ideami odrodzenia, za jego pośrednictwem Vodnik otrzymał posadę profesora w gimnazjum w Lublanie. Po powstaniu Prowincji Iliryjskich otrzymał awans: został dyrektorem gimnazjum i inspektorem ds. szkół podstawowych. Z powodu przychylnego stosunku Francuzów do języka słoweńskiego Vodnik popierał Napoleona. Jednak po zakończeniu francuskiej okupacji i przywróceniu władzy austriackiej został za karę zwolniony. Prowadził skromne życie, aż do śmierci zajmował się pracą literacką.

Vodnik – poeta

Pierwszym nauczycielem poezji był dla Vodnika Marko Pohlin; pod jego wpływem Vodnik głębiej zainteresował się językiem i stworzył kilka wierszy, o których 20 lat później uważał, że „od Zadowolonego Kranjca prawie żaden nie jest wart czytania”. Później wychowywał się pod wpływem Zoisa. Zois radził mu, by poezji uczył się od Horacego, a także, by próbował kopiować poezję ludową. Te nauki wydały całkiem bogaty plon, w którym widać silny wpływ gorenjskiej poezji ludowej. Wiersze publikował w Wielkim kalendarzu i w pierwszej słoweńskiej gazecie Lublańskie Wieści. W roku 1806 wydał je w osobnym zbiorze pod skromnym tytułem Eseje poetyckie.
Zgodnie z duchem czasu Vodnik zajmował się przede wszystkim poezją dydaktyczną. W Zadowolonym Krinjcu, Pobudce, Stalowych linach, w okazjonalnych życzeniach i comiesięcznych zapisach chciał wpływać na pracowitość, gospodarność i inicjatywę słoweńskiego chłopa, kupca i rzemieślnika. Dlatego też ukazywał świat od dobrej strony, dumnie pokazywał bogactwo ojczyzny oraz umiarkowanie, radość, perspektywy, talenty, obywatelskie i inne cnoty Słoweńców. Pragnienie edukowania zaćmiło Vodnikowi obraz prawdziwego życia Słoweńców i trudnej sytuacji chłopów w owych czasach. Stalowe liny są interesujące z powodu szczegółowego opisu, jak w fabryce Zoisa uzyskiwano stal. W wiersz wplecione są zręcznie fachowe wyrazy z dziedziny hutnictwa i imitacja rytmu fabrycznych maszyn. Jest to pierwszy wiersz, który opisuje pracę w fabryce; mimo że ma zachęcić do pracy, jest na wskroś przeniknięty pogodnym nastrojem.
Z poezji dydaktycznej zdecydowanie najlepiej udały się Vodnikowi niektóre bajki. Napomina w nich, by nie oddawać się ślepym namiętnościom (Kos i marzec), potępia lekceważenie Słoweńców przez Niemców (Niemiecki i kranjski koń) oraz dowcipnie wyśmiewa starszych, przyznając młodości to, co jej należne - „jajko wie więcej od kury” (Sroka i młode).
Vodnik czasami podejmował w wierszach indywidualne doświadczenia; są to fragmenty o przeżywaniu kontaktu z przyrodą i o poezji. Zalicza się do nich oda Szczyt, szczytowe osiągnięcie w poezji Vodnika i poetycka autobiografia Mój pomnik. W niej szczerze przyznaje, że poezja pomaga mu w trudnych chwilach; mówi, że za wzór posłużyła mu liryka ludowa, że natchnęły go ośnieżone szczyty Triglavu. Jako uczony zajmował się literaturą łacińską, grecką i niemiecką, ale prawdziwie poświęcił się literaturze narodowej i dlatego wiedział, że w swoich wierszach pozostanie wiecznie żywy. Wiersz jest bardzo prosty, wyraża autentyczne uczucia i zrozumienie wartości twórczości poetyckiej.

Vodnik – pisarz i dziennikarz

Vodnik był twórcą i redaktorem rozrywkowo - dydaktycznego Wielkiego kalendarza, który, oprócz części stricte kalendarzowej, zawierał dydaktyczne artykuły o rolnictwie, prowadzeniu domu, pogodzie, świecie i ojczyźnie, oprócz tego także zabawne historyjki, wiersze, fraszki o miesiącach i zagadki. Jednak był on zbyt drogi, dlatego też Vodnik postanowił wydawać skromniejszy i tańszy Mały kalendarz, który w treści przypominał wielki. Kalendarz wychodził tylko raz na rok, dlatego w kręgu Žigi Zoisa postanowiono wydawać słoweńską gazetę, by częściej móc docierać do narodu. Tak narodziła się pierwsza słoweńska gazeta Lublańskie Wieści, tworzone i redagowane w całości przez samego Vodnika. Zawierały informacje o polityce zagranicznej, które czerpał z gazet niemieckich, a także krajowe i obce ciekawostki, czasami również jakiś wiersz. Najważniejszym artykułem Vodnika w Lublańskich Wieściach jest Słowo o języku słoweńskim, w którym z ciepłym uczuciem do słoweńskiego narodu wyjaśniał pochodzenie języka słoweńskiego i dyskutował o historii Słoweńców, podkreślając przy tym ich związki z pozostałymi narodami słowiańskimi. Lublańskie Wieści ukazywały się tylko przez cztery lata, gdyż informacje w nich zawarte były trochę przestarzałe, a czytelnicy nie byli na tyle narodowo uświadomieni, by popierać słoweńską gazetę zamiast niemieckiej. Tak w Lublańskich Wieściach, jak i w przekładzie Książek kucharskich Vodnik miał swój wkład w rozwój słoweńskiej prozy. W okresie Prowincji Iliryjskich napisał wiele szkolnych podręczników, a najważniejszy z nich to Umiejętność czytania i pisania lub gramatyka dla szkół podstawowych, w owym czasie wspaniała szkolna słoweńska gramatyka. Vodnik również gorliwie przygotowywał słownik; zebrał był 30 000 słów, jednakże z powodu niespokojnych czasów i innych przeszkód słownik nigdy nie ukazał się drukiem.
Wartość różnorodnego dzieła Vodnika jest bardzo znacząca i trwała. Po śmierci Linharta stał się najważniejszym słoweńskim pisarzem epoki odrodzenia narodowego, który kochał swój naród i pragnął mu pomagać w rozwoju. Dlatego sam Prešeren w wierszu Ku pamięci Valentina Vodnika przepowiedział mu, jako swojemu pierwszemu nauczycielowi poezji, nieśmiertelność.

Źródło: Varl-Purkeljc Francka, Naši književniki in njihova dela, Založba Obzorja Maribor, Maribor 1986

Tłum.: Marta Arciszewska

Valentin Vodnik (1758-1819)

Iz Zoisovega kroga je izšel tudi Valentin Vodnik – prvi slovenski pesnik in pisatelj. Doma je bil v Zgornji Šiški pri Ljubljani. Šolal se je najprej v Ljubljani, nato pa ga je v Novem mestu stric Marcel pripravljal za jezuitsko gimnazijo. Stopil je v frančiškanski red, končal bogoslovje in postal redovnik-frančiškan. Ko je Jožef II. razpustil samostane, je odšel tudi Vodnik za duhovnika na podežlje. Ves čas pa je poglabljal svoje znanje in se učil jezikov, zlasti francoščine in italijanščine, a zanimal se je tudi za slovanske jezike.
Žiga Zois ga je navdušil za prerodno delo, z njegovim posredovanjem je tudi Vodnik dobil službo profesorja na ljubljanski gimnaziji. Za Napoleonove Ilirije je doživel precejšen vzpon: postal je ravnatelj gimnazije in nadzornik osnovnih šol. Zaradi boljšega odnosa Francozov do slovenskega jezika se je Vodnik navdušil za Napoleona, po končani francoski okupaciji in obnovitivi avstrijske oblasti pa so ga Avstrijci kaznovali z upokojitvijo. Živel je skromno, a je do smrti književno delal.

Vodnik – pesnik

Prvi učitelj pesništva je bil Vodniku Marko Pohlin; pod njegovim vplivom se je Vodnik globlje zanimal za jezik in zložil nekaj pesmi, o katerih pa je sam več kot 20 let kasneje sodil, da je med njimi „od Zadovoljnega Kranjca komaj en malo branja vredna“. Pozneje se je vzgajal pod Zoisovim vplivom. Zois mu je večkrat svetoval, naj se uči pesništva pri latinskem pesniku Horacu, posnema pa naj tudi ljudsko pesem. Ti nauki so obrodili pri Vodniku dokaj bogato pesniško žetev, ki se ji pozna močan vpliv gorenjske ljudske pesmi. Pesmi je objavljal v Veliki praktiki ali koledarju in v prvem slovenskem časniku Ljubljanskih novicah. Leta 1806 jih je izdal v samostojni pesniški zbirki s skromnim naslovom Pesmi za pokušino.
V skladu s potrebami časa je Vodnik gojil v prvi vrsti spobudno in poučno pesem za ljudstvo. V Zadovoljnem Kranjcu, Dramilu, Jeklenicah, v prigodnih voščilih in v mesečnih zapisih je hotel vplivati na delavnost, podjetnost, gospodarnost slovenskega kmeta, obrtnika in delavca. Zato je prikazoval svet od lepe strani, bahavo razkazoval bogastvo domovine ter skromnost, zadovoljnost, prihodnost, nadarjenost, državljanske in druge kreposti našega človeka. Želja po vzgojnosti je zameglila Vodniku pogled na resnično življenje Slovencev in na težak socialni položaj slovenskega kmeta v tej dobi. Jeklenice so zanimive zaradi nazornego opisa, kako so v Zoisovi javorniški tovarni pridobivali jeklo. V pesmi so spretno uporabljeni strokovni izrazi z železarskega področja in posnemanje takta tovarniških kladiv. To je prva pesem, ki opisuje tovarniško delo; ker pa hoče spodbujati k delavnosti, jo vseskozi preveva vedro raspoloženje.
Med poučnimi pesmimi so Vodniku gotovo najbolj uspele nekatere basni. V nih nas je opomnil, naj se človek ne prepušča slepi strasti (Kos in brezen), ošvrknil zapostavljanje Slovencev po Nemcih (Nemški in kranjski konj) ter se duhovito posmehnil starim, s tem da je priznal mladini svoje, češ „jajce več puteve“ (Sraka in mlade).
Vodnik se je kdaj pa kdaj lotil v pesmi tudi osebni doživetij; to so izpovedi o doživljanju narave in o pesništvu. Med te spada oda Vršac, vrh Vodnikove poezije pa predstavlja pesniška avtobiografija Moj spomenik. V njej se iskreno izpoveduje, kako ga ni sram peti okrogle, čeprav je že v letih, saj si s pesmijo pomaga preko skrbi in težav; pravi, da so mu bile vzor ljudske pesmi in da so ga navdahnile snežne kope Triglava. Kot šolnik se ubada z latinskim, grškim in nemškim slovstvom, vendar ves gori za domačo poezijo, in zato ve, da bo v svojih pesmih večno živel. Pesem je preprosta, izraža pa pristno čustvo in spoznanje vrednosti pesniškega ustvaranja.

Vodnik – pisatelj in časnikar

Urejeval in pisal je zabavno-poučni koledar Veliko pratiko, ki je poleg koledarskega dela prinašala poučne sestavke o kmetovanju, gospodinjstvu, vremenu, o svetu in o domovini, vmes pa tudi zabavne zgodbice, pesmi, epigrame za mesece in uganke. A bila je predraga in zato se je Vodnik odločil izdajati skromnejšo in cenejšo Malo pratiko; po vsebini je bila podobna veliki. Ker je prihajala pratika le enkrat na leto med ljudi, so se v Zoisovem krogu odločili izdajati slovenski časnik. Tako se je rodil prvi slovenski časnik Ljubljanske novice, urejal in pisal v celoti pa ga je Vodnik sam. List je poročal zunanjepolitične novice, ki jih je črpal v nemskih časnikih, prinašal pa je še domače in tuje zanimivosti, kdaj pa kdaj tudi kako pesem. Najpomembnejši Vodnikov spis v Ljubljanskih novicah je Povedanje od slovenskega jezika, v katerem je Vodnik s toplo ljubeznijo do slovenskega ljudsva razlagal izvor slovenskega jezika in razpravljal o zgodovini slovencev, pri čemer je podčrtal njihovo povezanost z ostalimi Slovani. Ljubljanske novice so izhajale samo štiri leta, ker so bile njihove vesti nekoliko zastarele in ker občinstvo ni bilo toliko zavedno, da bi raje podpiralo slovenski časnik kot pa nemške. Tako v Ljubljanskih novicah kot v prevodu Kuharskih bukev je Vodnik mnogo prispeval k izboljšanju slovenske proze, v času francoske Ilirije pa je napisal več šolskih knjig; najvažnejša med njimi je Pismenost ali gramatika za prve šole, za tiste čase odlična slovenska šolska slovnica. Vodnik je tudi vneto pripravljal besednjak; zbranih je imel 30.000 besed, vendar slovar zaradi nemirnih časov in drugih zaprek ni nikoli izšel.
Vrednost Vodnikovega mnogostranskega dela je zelo pomembna in trajna. Po Linhartovi smrti je postal najpomembnejši slovenski preroditelj in pisec, ki je ljubil svoje ljudstvo in mu želel pomagati k napredku. Za to mu je sam Prešeren kot svojemu prvemu učitelju v pesmi V spomin Valentina Vodnika napovedal nesmrtnost.

Vir: Varl-Purkeljc Francka, Naši književniki in njihova dela, Založba Obzorja Maribor, Maribor 1986