Dominika Hetmańska

Wycieczka do Słowenii

Wycieczka odbyła się w pierwszej połowie września 2006 roku, czyli wtedy, gdy w Polsce jest już chłodno, a w Słowenii można jeszcze całe dnie spędzać na plaży. Jedną z pierwszych ważniejszych decyzji, jakie musieliśmy podjąć, to wybór transportu do oddalonej od Gdańska o ok. 1200 kilometrów Słowenii. Ponieważ nie istnieje obecnie żadne bezpośrednie połączenie z Gdańska do Lublany, pojechaliśmy pociągiem do Katowic, a stamtąd autokarem rejsowym jadącym do Włoch przez Słowenię.

1. 09. dotarliśmy do Piranu, gdzie na kamienistej i gorącej plaży mogliśmy odpocząć po trudach podróży. Mieszkaliśmy w położonym nad samym morzem domu naszej lektorki, Maszy. Miasteczko jest niewielkie, ale urocze, pięknie położone na półwyspie, będącym najdalej na zachód wysuniętym punktem słoweńskiej Istrii. Zabudowa typowa jest dla nadmorskich włoskich miast, pełnych wąskich, cienistych uliczek. W Piranie nie brakuje turystycznych atrakcji. Warto odwiedzić m.in. Morski muzej (Muzeum Morskie), mieszczący się w XVII-wiecznym pałacu. Ekspozycja muzealna skupia się na morzu, podróżach morskich i produkcji soli w niedalekiej miejscowości Sečovlje. Inne miejsca godne zobaczenia to np. renesansowo-barokowy kościół św. Jerzego, Akwarium czy Muzej podvodnih dejavnosti Piran (gdzie zapoznajemy się z historią nurkowania). Można też wdrapać się na wenecką dzwonnicę z 1609 r. czy na basztę XV-wiecznych miejskich murów obronnych, aby podziwiać stamtąd panoramę miasta i Adriatyk. 3.09. udaliśmy się na pieszą wycieczkę do pobliskiej miejscowości Portorož, rozrywkowego kurortu pełnego hoteli, restauracji i dyskotek, z nietypowymi dla słoweńskiego wybrzeża piaszczystymi plażami.



4.09. z samego rana popłynęliśmy Solinarką (łódka kursująca z Piranu na Sečovlje i z powrotem) do muzeum soli (Muzej Solinarstva), które znajduje się przy granicy z Chorwacją. Znajdują się tam stare baseny solne oraz opuszczone domy, zamieszkane niegdyś przez tutejszych robotników.

Po południu pojechaliśmy miejskim autobusem do kolejnej nadmorskiej miejscowości – Izoli. To dość zaniedbany port rybacki, mający jednak swój urok. Jest tam kilka miejsc godnych uwagi, np. XVI-wieczny kościół św. Maura z dzwonnicą charakterystyczną dla tamtejszych nadmorskich miasteczek, odrestaurowany pałac Manzoli w stylu gotyku weneckiego czy chyba najładniejsza budowla Izoli – pałac Besenghi degli Ughi, w którym mieści się obecnie szkoła muzyczna.

5.09. opuściliśmy gorący Piran i znów korzystając z miejskiego autobusu udaliśmy się do Kopru. Jest to największe miasto słoweńskiego wybrzeża. Zwiedzanie zaczęliśmy od wejścia na 36-metrową dzwonnicę, zwaną Wieżą Miejską. Potem odwiedziliśmy Muzeum Regionalne Kopru, w którym znajdują się stare mapy, fotografie portu i wybrzeża, włoska rzeźba i malarstwo z XVI-XVIII wieku, kopie średniowiecznych fresków oraz ekspozycja dotycząca nowszej historii wybrzeża. Podczas spaceru po mieście podziwialiśmy jeszcze m.in. Titov trg oraz Carpacciov trg z kolumną św. Justyniana. Pod wieczór wsiedliśmy w pociąg, który zawiózł nas do Lublany. Zatrzymaliśmy się tam w hostelu Alibi (http://www.alibi.si) w centrum miasta, nad samą Ljubljanicą.



Następny dzień (6.09) rozpoczęliśmy małą czarną w jednej z licznych lublańskich kawiarń. Odwiedziliśmy Centar za Slovenščino (który pomógł w tym, aby nasza wycieczka doszła do skutku), mieszczący się w budynku rektoratu Uniwersytetu Lublańskiego. Złożyliśmy także wizytę w wydawnictwie Beletrina, po czym rozpoczęliśmy zwiedzanie stolicy. Piesze, ponieważ Lublana jest niewielka jak na stolicę i wszędzie jest blisko. Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów miasta jest Prešernov trg, gdzie stoi pomnik Franceta Prešerna (największego poety słoweńskiego). Jest to najczęściej wybierane miejsce spotkań tak turystów jak i mieszkańców miasta. Tuż obok placu znajduje się Tromostovje (potrójny most), dzieło popularnego słoweńskiego architekta – Jože Plečnika. Z wielu atrakcji turystycznych na uwagę zasługuje niewątpliwie Ljubljanski Grad (zamek wznoszący się na wzgórzu), w którym mieści się galeria, wieża widokowa, odbywają się tam także przedstawienia (również w nocy). Warto wybrać się też do Muzeum Miejskiego (Mestni Muzej), w jego piwnicach znajdują się szczątki zabudowy miasta z czasów rzymskich, ekspozycja na wyższych piętrach dotyczy historii Lublany, także tej najnowszej.



7.09. wyruszyliśmy wynajętymi samochodami do Postojnej, by zobaczyć jedną z największych jaskiń w Europie. Zwiedzanie Postojnskiej Jamy zajmuje ok. 1,5 godziny, na szczęście większość trasy pokonuje się kolejką elektryczną, a do przejścia pozostaje ok. 1700 m. Warto zabrać ze sobą ciepłe ubranie, ponieważ w jaskini panuje dość niska temperatura (ok. 10°C). Jest tu wiele pięknych grot i mnóstwo nacieków w przeróżnych kształtach. O tym, na co należy zwrócić uwagę i o historii jaskini opowiadają przewodnicy w kilku grupach językowych (słoweński, angielski, włoski, niemiecki).

Kolejnym etapem naszej podróży był Predjamski Grad, jeden z najbardziej znanych zabytków słoweńskich. Zamek jest jedyny w swoim rodzaju, zbudowany w pieczarze skały nawisowej, wysokiej na 123 m. Zamek pozbawiony jest luksusów, są tu za to wilgotne lochy, most zwodzony czy ciemne jaskinie, oprócz tego osiem sal muzealnych. W żadnym wypadku nie można pominąć tego punktu, podróżując po Słowenii.

W okolicy, 5 km od miejscowości Cerkno, znajduje się partyzancki szpital z czasów II wojny światowej – Partizanska bolnica Franja. Ukryty w małym wąwozie, gdyby nie wyznaczona trasa, byłby nie do znalezienia. Leczono tu partyzantów z terenów byłej Jugosławii, ale także z innych państw. Znajdowały się tam m.in. sale operacyjne, bunkry dla rekonwalescentów czy gabinety rentgenowskie. Jest to najpopularniejsze w Słowenii muzeum II WŚ, a zarazem pomnik humanizmu, odwagi i poświęcenia.

8.09. odwiedziliśmy Bled – jedną z najpopularniejszych słoweńskich miejscowości uzdrowiskowych. Głównymi atrakcjami Bledu są zamek i wyspa. Blejski Grad to najstarszy zamek w Słowenii (XI w.), jest umieszczony na urwistej skale, ponad 100 m nad poziomem jeziora. W zamku znajduje się ekspozycja muzealna ukazująca historię jeziora i okolic, odbywają się tam przeróżne imprezy np. koncerty muzyki klasycznej; z tarasu natomiast roztacza się wspaniały widok na okolicę, w tym jezioro i wyspę. Można się na nią dostać korzystając z gondoli wiosłowych (pletna); na wyspie znajduje się barokowy kościół z dzwonnicą z XVI wieku. Cała wyprawa na Blejski otok trwa ok. 1,5 h.

Przez kolejne dwa dni poznawaliśmy bliżej Lublanę, wczuwaliśmy się w sympatyczny klimat miasta pełnego młodych ludzi i oferującego wiele rozrywek.

Relacja Kamila Troki ->
Galeria

Dominika Hetmańska

Izlet v Slovenijo

Na izlet smo šli v prvi polovici septembra 2006, ko je na Poljskem že bilo hladno, v Sloveniji pa še lahko cele dni poživljaš na plaži. Naša prva pomembna odločitev je bil izbor prevoza do Gdanska, ok. 1200 km oddaljenega od Slovenije. Med Gdanskom in Ljubljano na žalost ne obstaja nobena direktna povezava, zato smo se peljali z vlakom v Katowice in dalje z autobusom, ki pelje preko Slovenije v Italijo.



1. septembra smo prispeli v Piran, kjer smo na kamniti in vroči plaži lahko počivali po napornim potovanju. Živeli smo v hiši naše lektorice, Maše, ki leži čisto ob morju. Mesto Piran je majhno, vendar očarljivo, lepo nameščeno na polotoku, ki je najzahodnejša točka Slovenske Istre. Njegova arhitektura je tipična tudi za italjanska primorska mesta, polna ozkih, senčnih ulic. V Piranu ne manjka turističnih zanimivosti. Pomorski Muzej, ki se nahaja v palači iz 17. stoletja, je vreden obiska. Razstava v muzeju se osredotoča na morje, morska potovanja in izdelovanje soli v bližnjem mestu Sečovlje. Druge zanimivosti mesta Piran, ki si jih je treba ogledati so npr. renesančno-baročna Cerkev sv. Jurija, Akvarij oz. Muzej podvodnih dejavnosti Piran, kjer se lahko seznanimo z zgodovino potapljanja. Lahko se tudi povzpenemo na zvonik iz 1609 leta, ali na Stolp trdnjavskega obzidja iz 15. stoletja, kjer lahko občudujemo mestno panoramo in Jadransko morje.

3. septembra smo peš odšli na izlet do bližnjega mesta Portorož, zabavišča in zdravilišča polnega hotelov, restavracij in diskotek, z peščenimi plažami, ki niso tipične za obalo Jadranskega morja.

4. septembra zjutraj smo se odpeljali na izlet po morju z ladjo Solinarko, ki redno pluje med Piranom in Sečovljami, do Muzeja Solinarstva, ki se nahaja ob meji s Hrvaško. Tam smo si ogledali stare solne bazene in opuščene hiše, v katerih so nekoč živeli tukajšni delavci solin.

Popoldne smo se z autobusom odpeljali do sosednjega obmorskega mesta – Izole. To je malce zanemarjeno ribiško pristanišče, ki pa ima kljub temu svoj čar. Tam obstaja nekaj krajev, ki si jih je vredno ogledati, npr. Cerkev sv. Maura iz 16. stoletja z zvonikom, ki je značilen za tukajšnja primorska mesta, renovirana palača Manzoli v slogu beneškega baroka ali morda najlepša zgradba Izole – palača Besenghi degli Ughi, v kateri je zdaj glasbena šola.



5. septembra smo zapustili Piran in se odpeljali z lokalnim avtobusom do Kopra, največega mesta na slovenski obali. Najprej smo se vzpeli na zvonik, ki je visok 36 metrov in se imenuje Mestni stolp. Potem smo obiskali Pokrajinski muzej Koper, v katerem smo videli stare zemljepisne karte, fotografije pristanišč in obale, italjanske kipe in slike iz 16-18. stoletja, posnemane srednjeveške freske ter razstavo novejše zgodovine obale. Med obiskom smo videli še Titov trg in Carpacciov trg s Stebrom sv. Justine. Zvečer smo šli na vlak, ki nas je odpeljal v Ljubljano. Tam smo se nastanili v hostlu Alibi (http://www.alibi.si) v starem mestu ob reki Ljubljanici.

Naslednji dan (6.09) smo začeli s kavo v eni od številnih ljubljanskih kavarn. Obiskali smo Center za Slovenščino (ki nam je sofinanciral izlet v Slovenijo) v zgradbi Župnjišča Ljubljanske univerze. Ogledali smo si tudi založbo Beletrina, potem smo odšli na ogled Ljubljane. Peš, ker je Ljubljana eno od majhnih glavnih mest in je povsod blizu. Eden od najbolj prepoznavnih trgov v Ljubljani je Prešernov trg, kjer stoji spomenik Franceta Prešerna (največega slovenskega pesnika). To je kraj, ki si ga turisti in prebivalci Ljubljane najpogosteje izbirajo za srečanja. Tam se nahaja Tromostovje, delo znanega slovenskega arhitekta, Jožeta Plečnika. Ena od mnogih turističnih zanimivosti je tudi Ljubljanski grad, ki se dviga nad mestom. V njem se nahajata galerija in razgledni stolp. Na gradu pogosto prirejajo predstave oziroma slavnostne prireditve, tudi ponoči. Splača se obiskati tudi Mestni Muzej, kjer se v kleti nahajajo ruševine mesta iz rimskih časov, razstava v zgornjem delu muzeja pa prikazuje zgodovino Ljubljane, tudi novejšo.

7. septembra smo se z najetima avtoma odpravili do Postojne, da bi si ogledali eno od največih jam v Evropi. Obisk v Postojnski jami traja eno uro in pol, na srečo se večino poti pelje z električnim vlakom, pešači pa se ok. 1700 m. S sabo je treba vzeti toplo obleko, ker je v jami hladno (10°C). Tam je veliko lepih votlin in kapnikov različnih oblik. O tem, kaj si je treba ogledati in o zgodovini jame pripovedujejo vodiči v več jezikih (slovenski, engleški, italjanski, nemški).



Naše potovanje se je nadaljevalo v Predjamski grad, enega od najbolj prepoznavnih slovenskih zgodovinskih spominkov. Grad je edinstven, zgrajen v skalni votlini, ki je visoka nad 123 m. V Gradu ni udobja, temveč so tukaj vlažne kaznilnice, vzdižni most in temne jame. Tam je tudi osem plesalnih prostorov. V nobenem primeru ne izpustite ogleda Predjamskega gradu, ko potujete po Sloveniji.

8. septembra smo obiskali Bled – eno od najpopularnejših slovenskih zdravilišč. Glavne zanimivosti mesta sta grad in otok. Blejski grad je najstarejši grad v Sloveniji (9. stoletje), nahaja se na strmi skali, 100 metrov nad jezerom. V gradu je muzejska razstava, ki prikazuje zgodovino jezera in okolice, tukaj prirejajo različne kulturne dogodke, kot npr. koncerte klasične glasbe. Iz terase se razpostira odličen pogled na okolico, na jezero in otok. Na otok se lahko pride s pletno; tam se nahaja baročna cerkev z zvonikom iz 16. stoletja. Cela odprava na Blejski otok traja ok. eno uro in pol.



Naslednja dva dni smo pobliže spoznavali Ljubljano, vživeli smo se v prijetno atmosfero mesta polnega mladih ljudi, ki nudi veliko atrakcij.

Poročilo Kamila Troke ->
Galerija